Czy widzisz te gruzy na szczycie, tam wróg Twój się kryje jak szczur! Musicie, musicie, musicie, za kark wziąć i strącić go gór!
poniedziałek, 10 października 2022
Try to set the night on fire
czwartek, 21 lipca 2022
Climax na sali kinowej
Po uczciwie przepracowanym dniu, poszedłem do kina, z którego właśnie wróciłem w doskonałym nastroju. Z nieukrywaną przyjemnością obejrzałem niezwykle ciepłą, szczerą i zabawną obyczajówkę "Powodzenia, Leo Grande".
Film teoretycznie opowiadający o sex workingu oraz ciałopozytywiźmie. To tak w skrócie! Poza tym o szczerości i szacunku wobec siebie oraz innych, przyjemnościach małych i dużych, umiejętnym small talk'u. Generalnie dużo gadania, choć ani przez chwilę nie poczułem, że jest on przegadany, za to rewelacyjnie obsadzony i zagrany. Przez większość filmu miałem zaciesz na twarzy, wiele razy zachichotałem, a raz nawet brechtnąłem. Oczywiście jest "obowiązkowa" drama, ale całość wymieszana i podana z wyczuciem i smakiem. Sam scenariusz i dialogi bez żadnego zadęcia i fałszu.
Pewnie sporo ludzi oleje ten film, a części się nie spodoba, natomiast na mnie zadziałał niczym oczyszczające katharsis. Choć wszystkie nuty w tej melodii były mi znane, to zostały tak zagrane, że idealnie uderzyły w odpowiednie struny, we właściwej kolejności, tempie i czasie.
niedziela, 3 kwietnia 2022
I want to write on bicycle...
Najlepsze teksty pisze mi się na... rowerze!
Te, z których jestem najbardziej zadowolony, zrodziły się w trakcie jazdy do i z pracy. Około 40 minut pedałowania, zamienia się w myślenie o różnych sprawach. Gdybym tylko miał możliwość faktycznego notowania tych konceptów w czasie rzeczywistym, ten blog byłby znacznie bogatszy w treści. Ponura rzeczywistość jednak wygląda w ten sposób, że gdy dojadę na miejsce, to albo przez 12 godzin dyżuru o tym zapomnę, albo jak wrócę do domu, nie mam już siły, żeby zasiadać jeszcze do komputera i siłą rzeczy również taki tekst odchodzi w niepamieć. Jedynie część dojrzewa w trakcie kręcenia kolejnych kilometrów, aż w końcu znajduję czas i chęci, żeby przelać te myśli w słowo pisane.
wtorek, 29 marca 2022
Persona multipla
Jakiś czas temu, zaprzyjaźniony psycholog półżartem, półserio zdiagnozował u mnie osobowość mnogą, niczym u jednego z X-men, zwanego Legionem. W sumie tkwi w tym ziarnko, albo nawet cała hałda prawdy, skoro nie dość, że wyuczyłem się kilku zawodów i wykonywałem parę różnorakich zajęć, to jeszcze stworzyłem kilka różnych alternatywnych postaci:
- nauczyciel,
- leśniczy,
- pielęgniarz,
- żołnierz,
- model,
- robotnik,
- Ofelion - wodny artyśta,
- hds - pisarz tego bloga i rękodzielnik,
- Max von Hemke - profesor kiciarstwa,
- CUD - okazjonalny tancerz oraz piosenkarz
- Fafik Rottweiler - pies podróżnik, smakosz i krytyk,
- Cancel Aria, zwana też Woakwoah Lola - drag persona, która zaczynała występy na wiejskich weselach, zaliczyła sporo sesji zdjęciowych, a ponad tydzień temu oficjalnie zadebiutowała na scenie.
czwartek, 24 marca 2022
Porcelain flying little pig
Jak sobie założyłem, tak NIE zrobiłem. Miałem kolekcjonować TYLKO filiżanki z białej porcelany, bez zbędnej malatury, a tu nagle skrzydlata miniświnia!
Gdy kupowałem poprzednio prezentowaną "główkę", nie byłem w stanie powstrzymać się przed dołożeniem jej do zamówienia. Nadal wmawiam sobie, że to jednorazowy wyskok, a figurka będzie aniołem stróżem tej kolekcji.
Porcelana, nazywana jest również białym złotem, to materiał cenny, bo... kruchy. Chwila nieuwagi i po bibelocie. Gdy recepturę jej wytwarzania sprowadzono do Europy, była nieodłączną towarzyszką czarnego złota, czyli węgla, bo w procesie jej wytwarzania, wymagana jest bardzo wysoka temperatura, dlatego porcelanowe manufaktury, powstawały w węglowych zagłębiach i z tego powodu prosię dumnie stanęło na karbonowej bryle.
Obecnie wykorzystuje się głównie piece elektryczne, więc to już historia, którą pięknie snuje Edmund de Waal w książce "Biały szlak", wydanej przez Wydawnictwo Czarne, które bardzo lubię, choć komiksów nie wydaje, ale nie dość, że książki od nich są pięknie wydane, to mają szczególnie interesującą mnie serię pt. "Menażeria".
poniedziałek, 21 marca 2022
Świadome singielstwo
środa, 16 marca 2022
Tylko jedno w głowie mam...
Czy Szkoci mają hopla na punkcie porcelany, będąc w rodzinie narodów anglosaskich?
Nie mam pojęcia!!!
Natomiast w tym kraju dzieje się historia ćpunów, opisana w powieści "Trainspotting", napisanej przez Irvine'a Welsh'a. Jej ekranizacja jest moim numero uno wśród filmów, a pochodzący stamtąd monolog, zaczynający się słowami CHOOSE LIFE, stał się moim życiowym mottem.
W przypadku porcelanowej główki , zakupionej od Ende Ceramics, pozwoliłem sobie na małe odstępstwo od założeń gromadzonej kolekcji, gdyż poprosiłem o wspomniany wyżej cytat, wymalowany złotymi literami.
Towarzyszący polaroidom komiks, został wydany przez Wytwórnię Słowoobraz. "Prison Pit" jest totalną, odjechaną jazdą bez trzymanki, gdzie wszystkie wydzieliny i kończyny fruwają jak stado jerzyków, a czytelnik myślący, że autor wyprztykał się z chorych pomysłów, zostaje bez przerwy zaskakiwany z każdą kolejną stroną.

