W połowie grudnia zeszłego roku, ogłosiłem pierwsze Candy w karierze tego bloga.
Odzew, o dziwo był dość duży.
Po miesiącu zapisów ogłosiłem wyniki konkursu, a zwyciężczynią została Trzpiotka.
Dziewczęciu wpadła w oko dorowa Kociornica, której z przyczyn oczywistych (nie dubluję już wykonanych przedmiotów) nie mogłem wykonać.
Wreszcie w maju znalazłem odrobinę czasu, żeby wreszcie zabrać się do roboty.
Długo zastanawiałem się co dla niej zrobić, bo ona sama ostatecznie nie określiła się co to może być?
Zapragnąłem zrobić coś megazajebiaszczokiczastego (w końcu robione z przeznaczeniem na przesłodkie candy), a że dziewczę młodziutkie, miesiąc maj i niedługo Dzień Dziecka, zatem padło na Motylka, który przed ostatecznym szlifem metaforycznie płonął niczym ćma w ogniu świec i kominka.
Kilka dodatkowych pociągnięć różnymi frezami, papierem ściernym oraz filcem.
Mała ogrodowo-kwiecista sesja fotograficzna.
I razem z pozostałymi gadżetami wchodzącymi w skład wygranej (niestety los był pusty),
śliczne imago odfrunęło do nowej właścicielki.
Mam nadzieję że szczęśliwie dotarło i nie zaginęło w czeluściach wiecznie głodnej poczty, tak jak pierwsze szydełko dla Anety.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 29 maja 2012
poniedziałek, 16 stycznia 2012
CANDY finał
Miesiąc szybko mija, zatem nadszedł finał zabawy, którą ogłosiłem tuż przed świętami.
Zgłosiło się 24 uczestników, czym jestem mile zaskoczony, bo praktycznie graliście o kota w worku, a nawet cały ich miot ;)
Chęci na niespodzianki (czytaj - spełnienie wymogów regulaminowych) były różne. Byli tacy, którzy tylko się zgłosili, byli obserwatorzy bloga nie wykazujący chęci reklamowania Candy dalej, zdarzały się też odwrotne przypadki, czyli reklama u nich się znalazła, natomiast nie mieli ochoty czytać moich wypocin. Był też jeden, odosobniony przypadek, który formalnie nie zgłosił udziału, a dodatkowo wstawił banner inny, niż był wymagany, jednak jestem już przyzwyczajony do takich dziwactw ;P
Poniżej przedstawiam listę łasuchów, wraz z punktami regulaminu, który spełnili (numery były przydzielane wg kolejności zgłoszeń):
1. Green - 1; 3
2. doro - 1?; 2?; 3
3. lafle - 1; 2; 3
4. Kimonek - 1; 2; 3
5. Aneta - 1; 2; 3
6. Czekolada z Gruszkami - 1; 3
7. AgapeArt - 1; 2; 3
8. kjujik - 1; 2; 3
9. Kasija vel Enzo - 1; 2; 3
10. Dotka - 1; 2
11. uhuhu - 1; 2; 3
12. Mariolka... - 1; 3
13. raeszka - 1; 2
14. kiosk - 1
15. artfactor - 1; 2
16. Nataliya - 1; 2
17. NordBerd - 1; 2; 3
18. Edzia - 1
19. Misioka - 1; 2
20. sztuk kilka - 1; 2?; 3
21. ita01 - 1; 2
22. Fioolcia - 1; 2; 3
23. zainspirowana - 1; 2
24. Trzpiotka - 1; 2; 3
Losowanie odbyło się w dwóch etapach.
W pierwszym byli wyłaniani finaliści, których mogło być 1-6 osób.
Polegało to na tym, że wykupiłem jeden los LOTTO, w trybie chybił-trafił, na jutrzejsze losowanie ;)
Kogo trafiło, ten przeszedł do drugiego etapu.
Zakwalifikowały się numery: 9 oraz 24, czyli Kasija i Trzpiotka.
Moje Drogie Panie!
Wpadłyście jak śliwki w kompot, znaczy się czekoladę,
które to jednakowo zapakowane śliwki, czyli losy wybierała z miseczki, małą rączką moja chrześnica.
1. Wymyślony przez Ciebie przedmiot, który wykonam własnoręcznie z kości, drewna, poroża lub wosku.
Ograniczeniem są tylko moje zdolności manualne, a możliwości możesz podejrzeć tutaj.
Niecierpliwie oczekuję wyzwania oraz ewentualnych negocjacji.
2. Komiks, który z czasem ma szansę stać się cennym, białym krukiem. Wystarczy "parę lat" potrzymać go nieużywanego na półce. Choć osobiście zachęcam do przeczytania, jeżeli jeszcze nie znasz ;)
Jego wyjątkowość polega na tym, że ma błędnie wydrukowany tytuł.
3. Wspominany już los LOTTO i ewentualne 12 000 000 zł wygranej ;DDD
Zatem emocje będą się Ciebie trzymały do jutrzejszego wieczora ;)
Oczywiście nie pogardziłbym maleńkim procentem od tej sumy ;>
Wspólny kontakt, myślę że nie będzie trudny, zważając na fakt, iż jesteśmy krajanami ;)
Zgłosiło się 24 uczestników, czym jestem mile zaskoczony, bo praktycznie graliście o kota w worku, a nawet cały ich miot ;)
Chęci na niespodzianki (czytaj - spełnienie wymogów regulaminowych) były różne. Byli tacy, którzy tylko się zgłosili, byli obserwatorzy bloga nie wykazujący chęci reklamowania Candy dalej, zdarzały się też odwrotne przypadki, czyli reklama u nich się znalazła, natomiast nie mieli ochoty czytać moich wypocin. Był też jeden, odosobniony przypadek, który formalnie nie zgłosił udziału, a dodatkowo wstawił banner inny, niż był wymagany, jednak jestem już przyzwyczajony do takich dziwactw ;P
Poniżej przedstawiam listę łasuchów, wraz z punktami regulaminu, który spełnili (numery były przydzielane wg kolejności zgłoszeń):
1. Green - 1; 3
2. doro - 1?; 2?; 3
3. lafle - 1; 2; 3
4. Kimonek - 1; 2; 3
5. Aneta - 1; 2; 3
6. Czekolada z Gruszkami - 1; 3
7. AgapeArt - 1; 2; 3
8. kjujik - 1; 2; 3
9. Kasija vel Enzo - 1; 2; 3
10. Dotka - 1; 2
11. uhuhu - 1; 2; 3
12. Mariolka... - 1; 3
13. raeszka - 1; 2
14. kiosk - 1
15. artfactor - 1; 2
16. Nataliya - 1; 2
17. NordBerd - 1; 2; 3
18. Edzia - 1
19. Misioka - 1; 2
20. sztuk kilka - 1; 2?; 3
21. ita01 - 1; 2
22. Fioolcia - 1; 2; 3
23. zainspirowana - 1; 2
24. Trzpiotka - 1; 2; 3
Losowanie odbyło się w dwóch etapach.
W pierwszym byli wyłaniani finaliści, których mogło być 1-6 osób.
Polegało to na tym, że wykupiłem jeden los LOTTO, w trybie chybił-trafił, na jutrzejsze losowanie ;)
Kogo trafiło, ten przeszedł do drugiego etapu.
Zakwalifikowały się numery: 9 oraz 24, czyli Kasija i Trzpiotka.
Moje Drogie Panie!
Wpadłyście jak śliwki w kompot, znaczy się czekoladę,
które to jednakowo zapakowane śliwki, czyli losy wybierała z miseczki, małą rączką moja chrześnica.
GRATULUJĘ ZWYCIĘŻCZYNI!!!
Wygrałaś:1. Wymyślony przez Ciebie przedmiot, który wykonam własnoręcznie z kości, drewna, poroża lub wosku.
Ograniczeniem są tylko moje zdolności manualne, a możliwości możesz podejrzeć tutaj.
Niecierpliwie oczekuję wyzwania oraz ewentualnych negocjacji.
2. Komiks, który z czasem ma szansę stać się cennym, białym krukiem. Wystarczy "parę lat" potrzymać go nieużywanego na półce. Choć osobiście zachęcam do przeczytania, jeżeli jeszcze nie znasz ;)
Jego wyjątkowość polega na tym, że ma błędnie wydrukowany tytuł.
3. Wspominany już los LOTTO i ewentualne 12 000 000 zł wygranej ;DDD
Zatem emocje będą się Ciebie trzymały do jutrzejszego wieczora ;)
Oczywiście nie pogardziłbym maleńkim procentem od tej sumy ;>
Wspólny kontakt, myślę że nie będzie trudny, zważając na fakt, iż jesteśmy krajanami ;)
czwartek, 15 grudnia 2011
Stutysięczne Candy
Nadejszła kolejna, wiekopomna chwila tego zacnego bloga.
Z okazji stutysięcznego (100000) kliknięcia, ogłaszam wszem i wobec, pierwsze CANDY!
Czy tyle zajrzeń, to dużo, czy mało? Nie mnie oceniać. Choć myślę, że jak na blogowy, przysłowiowy groch z kapustą, czyli pisanie o wszystkim i o niczym, 100000 odsłon, w niecałe dwa lata, jest wynikiem zadowalającym.
Zabawa pod tytułem "Candy", zapewne jest znana stałym bywalcom Bloggera.
Oczywiście w moim wykonaniu, nastąpią niewielkie modyfikacje.
Zatem najpierw podam regulamin, a na sam koniec zdradzę jaką słodycz zaserwuję.
Osoby mające profil w środowisku Bloggera, z przyczyn oczywistych podpisywać się nie muszą.
Osoby wyrażające chęć uczestnictwa, zaglądające tutaj z portali społecznościowych (Fejzbuk & n-k), najlepiej jeżeli podpiszą się jakąś znaną mi ksywką lub imieniem i nazwiskiem (jeśli im to nie przeszkadza).
Generalnie spełnienie tego punktu, upoważnia uczestnika do wzięcia udziału w losowaniu.
2. Tutaj już zaczynają się logistyczno-łamigłówkowe schody ;D
Chcąc niejako zwiększyć swoje szanse na ewentualną wygraną, nie polecajcie (reklamujcie) tego Candy dalej ;D
Sprawa oczywista - Mniej potencjalnych uczestników, większe szanse na zwycięstwo.
Jeżeli ktoś chce jednak otrzymać drugi gratis, musi zrobić temu blogu dodatkową reklamę.
Posiadacze innych blogów, umieszczają u siebie aktywny link do tego wpisu, czyli banerek, którym jest zdjęcie, otwierające tą publikację (to z lizakami).
Użytkownicy społecznościówek, również linkują ten wpis (nie link z moich własnych profili), ze swojej "tablicy ogłoszeń".
Na wszelki wypadek wspomnę, żeby nie było niedomówień. Wstawiając banerek (informację), proszę nie podawać moich danych osobowych! To tak dla uściślenia, dla mentalnych blondynek ;D
3. Dotyczy tylko posiadaczy kont na Bloggerze.
Chcąc otrzymać trzeci gratis, należy zacząć publicznie obserwować tego bloga.
Ludzie którzy już to czynią, jeżeli będą mieli szczęście w losowaniu, dostaną trójkę automatycznie ;)
4. Okres trwania zabawy, liczy miesiąc.
Zatem losowanie i ogłoszenie zwycięzcy, nastąpi w poniedziałek 16.01.2012.
Próbkę moich rzemieślniczych możliwości, można zobaczyć tutaj.
Zwycięzca sam wymyśla sobie, co mam dla niego zrobić!
Oczywiście należy brać pod uwagę fakt, czy zdołam ten wymysł wykonać ;]
Wszystko będzie dogadywane po ewentualnej wygranej.
Jeżeli ktoś ma ochotę, pomysły może od razu wypisywać w zgłoszeniu. Ułatwiłoby to znacznie, późniejsze negocjacje ;D
Rezerwuję sobie prawo, do późniejszego zaprezentowania wykonanego przedmiotu, na tym blogu!
2. Gratisy drugi i trzeci, stanowią wielką niewiadomą.
Równie dobrze, może to być kot w worku, a znając mój czarny humor, jest to wielce prawdopodobne ;)
Także dobrze przemyślcie, czy aby na pewno chcecie posiadać więcej ;DDD
Ot, taka sobie Candy Rosyjska Ruletka ;D
Koleżanka Doro, ma do zaoferowania Magiczne Pudełko.
Znając jej możliwości, zawartość będzie oszałamiająca, olśniewająca, czarująca i niebanalna ;)))
Z okazji stutysięcznego (100000) kliknięcia, ogłaszam wszem i wobec, pierwsze CANDY!
Czy tyle zajrzeń, to dużo, czy mało? Nie mnie oceniać. Choć myślę, że jak na blogowy, przysłowiowy groch z kapustą, czyli pisanie o wszystkim i o niczym, 100000 odsłon, w niecałe dwa lata, jest wynikiem zadowalającym.
Zabawa pod tytułem "Candy", zapewne jest znana stałym bywalcom Bloggera.
Oczywiście w moim wykonaniu, nastąpią niewielkie modyfikacje.
Zatem najpierw podam regulamin, a na sam koniec zdradzę jaką słodycz zaserwuję.
REGULAMIN
1. Podstawowym warunkiem wzięcia udziału w zabawie, jest osobiste zgłoszenie się do niej, wpisując komentarz do tego wpisu.Osoby mające profil w środowisku Bloggera, z przyczyn oczywistych podpisywać się nie muszą.
Osoby wyrażające chęć uczestnictwa, zaglądające tutaj z portali społecznościowych (Fejzbuk & n-k), najlepiej jeżeli podpiszą się jakąś znaną mi ksywką lub imieniem i nazwiskiem (jeśli im to nie przeszkadza).
Generalnie spełnienie tego punktu, upoważnia uczestnika do wzięcia udziału w losowaniu.
2. Tutaj już zaczynają się logistyczno-łamigłówkowe schody ;D
Chcąc niejako zwiększyć swoje szanse na ewentualną wygraną, nie polecajcie (reklamujcie) tego Candy dalej ;D
Sprawa oczywista - Mniej potencjalnych uczestników, większe szanse na zwycięstwo.
Jeżeli ktoś chce jednak otrzymać drugi gratis, musi zrobić temu blogu dodatkową reklamę.
Posiadacze innych blogów, umieszczają u siebie aktywny link do tego wpisu, czyli banerek, którym jest zdjęcie, otwierające tą publikację (to z lizakami).
Użytkownicy społecznościówek, również linkują ten wpis (nie link z moich własnych profili), ze swojej "tablicy ogłoszeń".
Na wszelki wypadek wspomnę, żeby nie było niedomówień. Wstawiając banerek (informację), proszę nie podawać moich danych osobowych! To tak dla uściślenia, dla mentalnych blondynek ;D
3. Dotyczy tylko posiadaczy kont na Bloggerze.
Chcąc otrzymać trzeci gratis, należy zacząć publicznie obserwować tego bloga.
Ludzie którzy już to czynią, jeżeli będą mieli szczęście w losowaniu, dostaną trójkę automatycznie ;)
4. Okres trwania zabawy, liczy miesiąc.
Zatem losowanie i ogłoszenie zwycięzcy, nastąpi w poniedziałek 16.01.2012.
UPOMINKI
1. Zasadniczym Candy, będzie przedmiot z kości, drewna lub poroża, który wykonam własnoręcznie.Próbkę moich rzemieślniczych możliwości, można zobaczyć tutaj.
Zwycięzca sam wymyśla sobie, co mam dla niego zrobić!
Oczywiście należy brać pod uwagę fakt, czy zdołam ten wymysł wykonać ;]
Wszystko będzie dogadywane po ewentualnej wygranej.
Jeżeli ktoś ma ochotę, pomysły może od razu wypisywać w zgłoszeniu. Ułatwiłoby to znacznie, późniejsze negocjacje ;D
Rezerwuję sobie prawo, do późniejszego zaprezentowania wykonanego przedmiotu, na tym blogu!
2. Gratisy drugi i trzeci, stanowią wielką niewiadomą.
Równie dobrze, może to być kot w worku, a znając mój czarny humor, jest to wielce prawdopodobne ;)
Także dobrze przemyślcie, czy aby na pewno chcecie posiadać więcej ;DDD
Ot, taka sobie Candy Rosyjska Ruletka ;D
REKLAMY
Korzystając z ogłoszenia własnego Candy, zapraszam do udziału w sąsiedzkich zabawach.Koleżanka Doro, ma do zaoferowania Magiczne Pudełko.
Znając jej możliwości, zawartość będzie oszałamiająca, olśniewająca, czarująca i niebanalna ;)))
Kolega Kimonek, tym razem zrobi szkic na zamówienie.
O jego candytalencie, można było się przekonać stosunkowo niedawno ;D
Tylko dlaczego obecny banerek jest taki obleśny ;>
Niech Was porwie słodki wir ;DDD
Powodzenia i smacznego!!!
Byłbym zapomniał.
Jest jeszcze ANKIETA, kompletnie nie związana z żadnym Candy, bo dotycząca ustawy o związkach partnerskich.
Zapraszam do bezbolesnego wypełnienia ;)
Powodzenia i smacznego!!!
Byłbym zapomniał.
Jest jeszcze ANKIETA, kompletnie nie związana z żadnym Candy, bo dotycząca ustawy o związkach partnerskich.
Zapraszam do bezbolesnego wypełnienia ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





