Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZPom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZPom. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2020

czwartek, 23 stycznia 2020

Roman Budzowski

foto Marcin Haczyk
Z Romkiem Budzowskim spotkaliśmy się na Zachodniopomorskim Plenerze.
Jest on przesympatycznym człowiekiem z zajawką na fotografię oraz biegi, z którym można przegadać długie godziny na różne tematy i wcale się nie znudzić. 
Podobno zainspirowałem go do założenia własnego bloga, gdzie we wpisie poświęconym mojej skromnej osobie napisał :
 Męski akt to sprawa trudna i trochę taki biały kruk w świecie fotografii. Nie bardzo wiedziałem jak się do tego zabrać, bo czy takie zdjęcie ma nieść potencjał erotyczny? Nie będę mu robił tylko portretów. Tym bardziej, że takich zdjęć za bardzo nie lubi, a ja z kolei nie umiem robić.
Jak widać na załączonych obrazkach i backstage'owym zdjęciu z początku wpisu, gdzie ewidentnie jestem ubrany, a on celuje w portret, finalnie postanowił zmierzyć się z męską golizną.
Podobno regularnie czyta mojego bloga, więc wpis jest poniekąd pokerowym "Sprawdzam!"
Natomiast głównym celem tej wrzutki jest zaproszenie do śledzenia jego bloga
 Ten Pan umi w zdjęcia i ciekawie pisze, także o bieganiu.
 P.s. UWAGA!!! Lubi sporadycznie zostać paparazzim "gwiazd", a pokątnie sączy dobre wina!!!

środa, 21 listopada 2018

Zachodniopomorskie polaski

Odbywający się w połowie kwietnia Zachodniopomorski Plener Fotograficzny w Mariańskim Młynie był pierwszym, na który zabrałem mojego polaroida. 
Już wtedy postanowiłem, że będę starał się zrobić przynajmniej jedno zdjęcie każdej modelce biorącej udział w evencie, na który będę jechał.
Wszystkie zdjęcia robiłem rano, dlatego nie są jeszcze takie jak obecnie lubię, czyli mocno kontrastowe. 
Kolejność publikacji losowa.
Większość stylizacji należy do Eweliny Maciochy-Pławskiej.
Alicja Czarnowska
W przypadku powyższego zdjęcia wydarzyła się rzecz dziwna. Poszliśmy z Alą rano pod kościół, ze świeżo załadowanym wkładem, ustawiłem kadr, naciskam przycisk migawki i... nic. Zaczynam nerwowo szarpać się z aparatem, składam, rozkładam, naciskam i po którymś razie dopiero załapał.
Fotografia wyszła nieostra, bo poruszona (znowu ten niedostatek światła) , ale bardzo ją lubię.
Dopiero na drugi dzień, powtórzyliśmy jeszcze raz ten sam układ.
Agnieszka Gomółka
Na zdjęciu z Agnieszką ładnie ułożyły się białe skazy w kształt siwej brody, które nazywam pieszczotliwie "duszkami.
Magdalena Zawada
W mojej wyobraźni ten polaroid miał wyglądać zdecydowanie lepiej. Podstawowy błąd jaki popełniłem, to dobór zbyt mało kolorowej i jaskrawej stylizacji dla Madzi.
Michalina Cysarz
Tutaj znowu zabrakło światła. Głowa jest nienaturalnie odchylona, a u góry kadru zrobiła się bezsensowna, pusta przestrzeń, gdyż oryginalnie stało tam lustro, w której miało się pojawić odbicie Michaliny.
Kolejna, wrześniowa edycja pleneru, odbywała się w Starym Młynie nad Tywą, gdzie ustrzeliłem kolejne polaroidy.
Tym razem bez większych zaskoczeń, bo po prawie pięciu miesiącach użytkowania, zazwyczaj wychodziło tak jak planowałem.
Jedynie z Michaśką postanowiłem poprawić zdjęcie na drugi dzień, ponieważ pierwsze wyszło zbyt ciemne jak na mój gust.
Agnieszka Puchała
Ewelina Idzi
Justyna Wasiniewska
Lila D. Kot
Magdalena Jezik
Michalina Cysarz
Michalina Cysarz
Sandra Pajzer